|
Często aktualizowana baza dowcipów - strona 376 wstecz<< >>dalejPrzychodzi pijaczek do sklepu monopolowego : - Jest denaturat? - Nie ma. - A inne wino?
U drzwi wejściowych odezwał się dzwonek, Jasiu pobiegł otworzyć. Na progu zobaczył narzeczonego swojej siostry i woła: - Małgosiu, przyszedł twój wróbel w garści!
Przerażony pacjent wpada do gabinetu i krzyczy: - Panie doktorze, zostało mi dokładnie sekund życia. - Proszę poczekać minutę...
Czego żaden facet nie chce słyszeć na pierwszej randce: . To dobrze, że dzisiaj się spotkaliśmy. Mój narzeczony właśnie wyszedł z więzienia i nie chcę być w takim dniu sama. . Po drodze do domu wpadniemy do przychodni, dobrze? Muszę odebrać wyniki testu... . Zanim coś powiesz, chciałabym ustalić pewne zasady... . W innym świetle musisz być całkiem przystojny. . Polerujesz swoją łysinkę czy ona tak świeci sama z siebie? . Cudownie! To ulubiona restauracja mojego męża! . Kiedy jeszcze byłam chłopcem... . Przepraszam cię, ale nie mogę, mam ważne spotkanie. Umówiłam cię za to z moją kuzynką Wacławą. Spotykałeś się kiedyś z zapaśniczką?
Kain zamordował Nobla.
Rozmowa małżeńska w Hollywood: Pijany mąż wraca do domu: - Gdzie się podziało honorarium? - pyta żona. - "Przeminęło z wiatrem"... - Kiedy to się stało? - "W samo południe"... - Kto cię tak urządził? - "Ostatni Mohikanin"... - A co na to policja? - "Milczenie owiec"...
"Zawodnicy uzupełniają przy linii bocznej boiska pierwiastki śladowe"
Andrzej Zydorowicz, TV Maxim');
Przychodzi Jasiu do domu, po zakończeniu roku szkolnego. Pyta się go ojciec: - Jak tam świadectwo? - A tam świadectwo, byle wszyscy zdrowi byli....
Emeryt pyta Emeryta: - Dlaczego głosowałeś na Wałęsę a nie na Kwaśniewskiego? - Bo myślałem że na starość dostanę obiecane milionów. A ty dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego? - Bo myślałem że na starość dostanę mieszkanie i wreszcie wyprowadzę się z żoną od teściowej!
W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków.
Kara śmierci ma charakter nieodwracalny.
Przychodzi mężczyzna do psychiatry i mówi: -Panie doktorze, a po mnie to takie diabełki latają! I zaczyna się gwałtownie otrzepywać, a lekarz na to: -Tylko nie na mnie, nie na mnie! ravenka');
Kolega mówi do kolegi: - Stary rombneli mi bryke - byłeś na policji? -Tak mówili że to nie oni!!!!! kluska');
Co mówi kat ustawiając skazańca pod szubienicą? - Głowa do góry!
Ten sam turysta w następne wakacje zachodzi w deszczu do bacówki,baca gościnnie częstuje go gorąca strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda... - Baco, dach ci przecieka. - Wim... - To dlaczego nie naprawisz ?? - Ni mogę, przecież deszcz pada. - To dlaczego nie naprawisz kiedy nie pada ?? - A bo wtedy nie cieknie...
Dlaczego Bóg nazywa się Bogiem? - Bo Chuck Norris było już zajęte.
Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi: - Chciałbym pochować teściową. Właściciel zakładu zaczyna zachwalać: - Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała. Na to klient: - Panie, przecież to teściowa. - To może ta trumna dębowa całkiem... - Przecież mówiłem, że to teściowa. - To może bardzo ładna sosnowa w przyzwoitej cenie? - Czy pan nie zrozumiał, że to chodzi o teściową? Właściciel zakładu zastanowił się chwilę i mówi: - Proszę jutro przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.
przychodzi baba z garbem do lekarz a lekarz na to :co się pani skrada?? rzurek');
|